Myte warzywa

Zaskoczył mnie wczoraj komentarz naszych znajomych, jakoby większość polskich gospodyń domowych nie postrzegała warzyw „brudnych” od ziemi jako atut.

Eko brudasek i eko czyścioszka

Nie wszystko co ładne jest lepsze, często nie jest.
Podobnie wygląda sprawa z marchewką, pietruszką, ziemniakami i innymi warzywami korzeniowymi. Warzywa umyte pozbawiane są resztek naturalnego środowiska w jakim żyły, ta resztka ziemi, która na nich pozostała to dla nich takie ubranko 😉
Umyte są już całkowicie nagie i bezbronne, do tego woda, którą są myte przyspiesza procesy gnilne oraz rozwój pleśni i innych grzybów.

Innymi słowy, „brudna” marchew poleży znacznie dłużej w lodówce.
Z naszej perspektywy mycie warzyw na sprzedaż nie ma sensu dlatego w naszym sklepiku znajdziecie same brudaski 🙂

Kupujesz – rujnujesz

 

Zainspirowany, choć to niewłaściwe słowo, licznymi obecnie pożarami na całym Świecie w tym szczególnie w Ameryce Południowej, chciałbym zauważyć że to my pośrednio jesteśmy przyczyną części z nich.
Jak podają różne media w Ameryce Południowej trwa intensywna deforestacja, a ostatnio  inicjowanymi również pożarami, wszystko po to aby zwiększyć powierzchnię upraw soi, która jako wartościowa pasza trafi między innymi do Europy gdzie zamieni się w mięso.

W globalnym Świecie absolutnie każda decyzja zakupowa a dokładniej konsumpcyjna, czy to zakup żywności, butów, samochodu wakacji, czy niezgaszonego światła ma wpływ na degradację środowiska. Nie trzeba dużej wyobraźni aby zrozumieć, że popyt nakręca podaż. Tak właśnie Kowalski zachęca do powstawania nowych wytwórców, ci zaś potrzebują innych wytwórców, fabryk, materiałów i przestrzeni.
Powyższe udowadnia, że to nie rządy czy korporacje degradują środowisko tylko żarłoczni konsumenci. Co gorsza, życie ponad stan bardzo podoba się krajom rozwijającym się gdzie ludność mierzy się w miliardach.
Rozwiązanie wydaje się być proste – zminimalizować konsumpcję, oraz zgłębiać zrozumienie wpływu człowieka na środowisko.
O takich rzeczach rozmawiamy wnikliwie i ogólnie na naszej farmie przy zdrowych posiłkach.